Wolno, wolno, szybko.

Hej misiaki! Miałam długi zastój w pisaniu i teraz wcale nie będzie lepiej, ostatecznie potwór zwany sesją przybywa! A jeszcze wcześniej lecę do Granady z Erasmusa (jako tłumacz). Trochę smutam, że nie Sewilla, bo tam kręcili Dorne w GOT, ale doceniam magię Alhambry. No i co lepszego można robić przed sesją, niż zażywać zasłużonego odpoczynku? 😉 Za to po stoczonej walce z sesyjnym monstrum wrócę z masą notek, część już jest gotowa 🙂

Przez ostatnie kilka miesięcy Internet aż wrzał od fanowskich teorii na temat losu Jona Snowa w Grze o tron. Teraz w końcu mogliśmy się przekonać, co się naprawdę stało. No i jak, hodorki? Wasze teorie się potwierdziły? Musze przyznać, że moja tak! Przy całym tym zamieszaniu i tajemnicy, jaką z Jona robiono, niemal się spodziewałam, że nie mam racji i serial znów nas zaskoczy. Tym razem jednak wszystko potoczyło się dość przewidywalnie i całe szczęście, bo inaczej fani rozerwaliby producentów na strzępy!

Już za 2 dni premiera Kapitana Ameryki: wojny bohaterów (swoją drogą kretyńskie tłumaczenie, nie uważacie?). Podekscytowani? Ja bardzo! Co prawda serce mi się kraje na myśl, że moje dwie ulubione postacie z uniwersum Marvela stoją po przeciwnych stronach barykady, i naprawdę na tej podstawie nie mogłabym się zdecydować, czy spamować po portalach społecznościowych hashtagami z #teamcap czy #teamironman. Mam jednak przeczucie, ze ten drugi tym razem ma trochę więcej racji… Czy na pewno? Przekonamy się już niebawem! Mam wrażenie, że to będzie zupełnie inna historia od tej przedstawionej w komiksach. Jak potoczy się ta historia? Która drużyna wygra i którzy fani będą mieli prawo zalać Internet swoimi hashtagami? A może Thor zbojkotuje wyświetlanie filmu z żalu, że nie został zaproszony do żadnej z drużyn (i tym samym musi się zadowolić hashtagami #teamhuntsman)? Przekonamy się już niebawem.

Również za kilka dni w moje łapki będzie mogła trafić Korona, podsumowanie historii Rywalek. Następczyni wypadła w moich oczach bardzo słabo, więc liczę, że Korona utrzyma poziom oryginalnej trylogii i tym razem się nie zawiodę. Jak myślicie, kogo wybierze Eadlyn? Osobiście stawiam na Kile’a, chociaż Henri też byłby ciekawą opcją.

Ostatnio wróciłam do czytania mang. Zabrałam się za Kaichou wa maid-sama i kończę Nisekoi. Ah, przypomina mi się stary dobry Ouran High School Host Club… jednak nadal nie znalazłam ‘szkolnej’ mangi, która by mu dorównała! Może mi coś polecicie?

Tyle na dziś. Lecę dalej udawać, że się uczę. Buziaki, Grace :*

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s